Can I kiss you?

Posted on

Ostatnio do butiku wkroczył przystojny cudzoziemiec. Uroczo nam się rozmawiało. Pedro z Brazylii okazał się szarmancki, dowcipny i koniecznie potrzebował prezentów z Polski dla rodziny i przyjaciół. Pracuje w branży reklamowej, jest człowiekiem o dużej wrażliwości estetycznej. Od razu wpadł mu w oku ćmielowski wazon z linii giętej. Po chwili kolejny (z tej samej linii). Do tego książka “Dom jako forma otwarta. Szumin Hansenów” (wydanie dwujęzyczne polsko-angielskie) i najnowszy MONITOR Magazine ze “Złym” Tyrmanda na okładce.

Rozmawiamy, jest wesoło, do konwersacji włączają się inni goście. Pedro powoli zbiera się do wyjścia, dziękuje za miło spędzony czas.

Pedro, it was a pleasure to meet you! – macham na pożeganie.

Pedro też macha, ale jakoś niepewnie. W ułamku sekundy zawraca, staje przede mną i mówi:

In Brasil we kiss. Can I kiss you?

PS. Następnego dnia spotkałam Pedro, który wraz z dwoma kolegami chciał wpaść do butiku. Było już po zamknięciu (niedziela), ale zawróciliśmy, żeby kolejni przystojniacy z Brazylii i Portugalii mogli kupić kolejne piękne wazony (!).

Udanego dnia Wam życzę!

Ewelina

PS. To ten wazon. Ćmielów Design Studio. Mamy go w naszym butiku na Mysiej 3 w Warszawie.

I250x250