Moodboard przyjemności

Posted on

10863762_10204414869789512_902833737_n

Relaks to dla mnie cisza. Wyłączony telefon, kąpiel z pachnącym olejkiem lub w towarzystwie zapachowej świecy (na zdjęciu: dostępne w naszych butikach, ulubione świece ITTAR, więcej przeczytacie o nich tutaj http://shesariot.com/ittar-pachnace-towarzystwo/, fot. Tomek Albin), książka. I jeszcze raz cisza. Mój tryb życia najlepiej ilustruje znaleziony na Instagramie cytat:

bb88af18321c68d4db71d964345faf9e

Po całym dniu (i nierzadko części nocy) spędzonym na pracy, potrzebuję chwili wyłącznie dla siebie. Więc na pewno rozumiecie, że na nic bardziej nie czekam (w związku z przedłużającym się nieco remontem mieszkania) niż na wannę właśnie, bo zanurzenie się po całym dniu (lub na dnia dobry początek) w aromatycznej piance to dla mnie, od dzieciństwa, jedna z największych przyjemności.

A w butikach SHE/S A RIOT wszystko kręci się wokół przyjemności.

Screen Shot 2015-04-12 at 23.19.34

 

Jeszcze nie tak dawno wiele osób odwiedzających nasz warszawski sklep (Mysia 3, 2 piętro) było zdziwionych, że książki są u nas wyeksponowane na półce zaraz obok perfum, balsamu do ciała czy jabłkowej marmolady. Od otwarcia minął zaledwie miesiąc, a dziś najczęstszy komentarz to: “Ojej, jak pięknie, każda półka u was to jak gotowy moodboard”.

Dla mnie to od początku była naturalna droga prezentacji. Gdy zerknę na swój stół w domu czy szafkę – dokładnie tak samo to wygląda: gdy czytam, najczęściej też mam zapaloną pachnącą świecę, a obok jakiś ulubiony przysmak. Swoją codzienność przeniosłam na sklepowe półki. W tworzeniu marki jest to coś, o czym wielokrotnie się przekonałam: autentyczność działa i nigdy nie wychodzi z mody.

A wiecie co wczoraj w butiku sprawiło mi największą przyjemność? Gdy wpadł zziajany chłopak i powiedział: – Poznałem Was na Instagramie, codziennie oglądam na zdjęciach wszystkie cuda, jakie tu macie. Dziś akurat jestem w Warszawie i z dworca lecę prosto do was.

Do następnego razu!

Ewelina